

W XVII-wiecznej Europie nietolerancja osiągnęła szczyt. Ogarnięty masową histerią kontynent stał się areną 100 tysięcy procesów religijnych.
więcej
Chcesz otrzymywać najnowsze wieści z dziedziny nauki zapisz się do newslettera
Specjaliści po raz pierwszy wyleczyli chorobę genetyczną krwi metodą terapii genowej - informuje "Nature".
Manipulując genami można zmieniać działanie poszczególnych komórek, co teoretycznie stwarza ogromne możliwości lecznicze w przypadku chorób wrodzonych, niektórych nowotworów czy infekcji wirusowych.
Jak dotąd stosowana od lat 90-tych XX wieku eksperymentalna terapia genowa więcej obiecywała niż dawała pacjentom, a niektóre próby kończyły się powikłaniami prowadzącymi nawet do śmierci leczonych w ten sposób chorych (w roku 1999 18-letni Jesse Gelsinger z USA zmarł w wyniku takiego leczenia) - czytamy w "Nature".
Beta-talasemia to wrodzona choroba krwi, w której upośledzone jest wytwarzanie hemoglobiny, co sprawia, że czerwone krwinki są nieprawidłowe. 18-letni pacjent z ciężką talasemią od trzeciego roku życia musiał dostawać regularne transfuzje. Alternatywą był przeszczep szpiku, ale to bardzo ryzykowny sposób leczenia talasemii.
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!