Szukaj w serwisie
   

Naukowy wizjer

Wiek stosów

W XVII-wiecznej Europie nietolerancja osiągnęła szczyt. Ogarnięty masową histerią kontynent stał się areną 100 tysięcy procesów religijnych.

więcej

newsletter

Chcesz otrzymywać najnowsze wieści z dziedziny nauki zapisz się do newslettera

Wiek stosów

W XVII-wiecznej Europie nietolerancja osiągnęła szczyt. Ogarnięty masową histerią kontynent stał się areną 100 tysięcy procesów religijnych. Po wymuszonym torturami przyznaniu się do winy, czarownice palono na stosie w, jak wierzono, oczyszczającym ogniu.

Wiarę w czary i magię odnajdujemy w każdej cywilizacji, niezależnie czy przybiera ona formę magii białej, czyli dobrej, czy też czarnej, wyrządzającej zło. W XVII wieku granica pomiędzy nauką a alchemią i wróżbiarstwem, którym oddawały się elity społeczne, była jeszcze bardzo niewyraźna. Szczególne miejsce miała astrologia, którą zajmowało się wielu wybitnych uczonych, jak Johannes Kepler. Choć jednak czary były integralną częścią życia codziennego, to istniała pewna cecha, wyróżniająca naszą cywilizację od innych. Było nią przekonanie, że zajmujące się nimi kobiety - czarownice - zawarły pakt z diabłem.

Przymierze to przypieczętowywano podczas sabatu, na którym praktykowało się ceremoniały chrześcijańskie, ale w odwrotnym porządku. Czarownica, poza odbyciem stosunku z diabłem, miała być także naznaczona przez niego znamieniem na ciele. To dobrowolne wyrzeczenie się Boga na rzecz diabła, satanizm, widziano jako zagrożenie dla społeczeństwa, w obronie którego wprowadzono nowe prawa i sposoby postępowania sądowego, by skazywać czarownice. Konsekwencją były masowe polowania na czarownice i egzekucje. Destrukcyjna działalność czarownic była też idealnym dla prostego ludu wyjaśnieniem spotykających go nieszczęść.

W całym XVII wieku liczba osób oskarżonych o czary przed sądami z pewnością przekraczała 100 tysięcy. Z tej liczby na śmierć skazywano od mniej niż 25% oskarżonych w Rosji, do nawet powyżej 90% w Szwajcarii, gdzie masowa histeria osiągnęła apogeum. Natomiast inaczej wyglądała sytuacja na północy - w Skandynawii i Anglii, gdzie wyroki były przeważnie niskie. Wielka w tym zasługa zakazu torturowania przed wydaniem wyroku oraz zakaz aresztowania kogokolwiek jedynie na podstawie zeznań czarownicy. Największa liczba procesów czarownic - ponad połowa wszystkich - przypadała na państwa niemieckie. Kolejne miejsca zajmowały Francja (10 tys.), Szwajcaria (9 tys.), Hiszpania i Włochy (10 tys.). Rzeczpospolita po okresie tolerancji religijnej stała się areną tysięcy procesów, które w odróżnieniu do Europy Zachodniej ciągnęły się aż do XVIII wieku.

Polecamy również:
Czy wiesz co wydarzyło się w Salem?


1 2 z 2
(fot. Wikipedia)
źródło: wp.pl

REKOMENDACJA
Polecam wiadomość:
 
Rekomendowana:
bardzo
A TERAZ...
wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Zobacz również

więcej

Zobacz więcej w serwisach WP

Media

Niewiarygodne.pl

Pytamy.pl



Opinie (27)

Ocena: -1 [3]
widzacy... [2009-07-06 07:46]

Najwieksze zbrodnie w histori ludzkosci !
nie ma wiekszych zbrodniarzy jak kosciol watykanski,stalin, hitler, musolinii i franko razem wzieci tyle nie namordowali ludzi co kosciol katolicki.!A dzisiaj?Kto swieci wszystkie wojny?Nic sie nie zmienilo nazywa sie to wojna sprawiedliwa w obronie koscielnych wartosci nie majacych nic wspolnego z Prawami Prawdziwego Boga Biblii.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [3]
~Mike [2010-08-25 10:07]

fałszowanie historii
Krótko mówiąc, palenie czarownic w XVII i XVIII wieku to specjalizacja protestanckiej europy, o prawosławnych niewiele wiem. Kościół Katolicki dzięki ( nie przejęzyczyłem się !) dzięki Świętej Inkwizycji od chyba 1607 roku z procesami czarownic nie miał nic wspólnego. Święta Inkwizycja walczyła z odstępstwami od wiary katolickiej, jej działanie ograniczało się tylko do tych którzy przyjęli chrzest. Muzułmanin ani Żyd nie interesowali tej instytucji, chyba że chrzest przyjęli fałszywie. Papierz powiedział: " Palisz czarownice, zatem wierzysz w ich istnienie, to jest niezgodne w katechizmem z tego wniosek że jesteś heretykiem (odstąpiłeś od wiary) wiec twoją herezje zbada Święta Inkwizycja ". W krajach Katolickich sprawy u czary ucięły się niemal natychmiast, protestanckich trwały jeszcze około 200 lat.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~andante [2010-08-25 10:35]

ale trzeba zaznaczyć ,że to katolicka inkwizycja szalała
inkwizycja czyli "swiete oficjum"wymordowało około 6 milionów innowierców tylko dlatego,że nie zgadzali się z toralitaryzmen katolickim, natomiast wcześniej bo od czasów K.Kolumba katoliccy konkwistadorzy wymordowal przez kilka stuleci około 70 milionów Indian, sporo tego ,a zawsze zapewniali ,że to za sprawą i że taka jest wola Boga ,obłudnicy

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~ludzia [2010-09-06 14:10]

czas przeciwieństw
Wiek XVII to okres przeciwieństw. Z jednej strony powstają pierwsze mikroskopy, maszyny liczące, a nawet parowe, rozwija się nauka o kosmosie, z drugiej płoną stosy na niespotykaną wcześniej skalę. To obraz o jakim często nie pamiętamy. Nie wiedzieć czemu największą ilość stosów przypisuje się epoce średniowiecza, która wcale z tego nie słynie (choć miała swoje mroczne strony, ale i zupełnie zapomniane strony "jasne"). Dla historyka wiek XVII to niesamowicie ciekawy czas. O i jeszcze jest to epoka wielkich odkryć geograficznych - wszystko na raz. Przykład, że wybujały rozwój techniki wcale nie zapobiega krwawemu fanatyzmowi, a może go czasem stymuluje? (popatrzcie na II wojnę światową, albo na koniec XVIII w. i Rewolucję Francuską)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Heliogobal [2010-08-25 15:10]

Z czrownicami nie ma żartów...
Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy ze skutków czarnej magii i możliwości zaszkodzenia drugiemu człowiekowi.Być może ze część skazanych na stos nie była czarownicami ale spora częsc niestety uprawiała czary a na to był tylko jeden sposób OGIEŃ.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~antek [2010-08-25 16:43]

wielcy obroncy wiary
powinniscie wiedziec, ze ostatnia czarownica zostala spalona po uprzednim topieniu w Doruchowie(wielkopolskie) okolo 140 lat temu.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~Piwisz [2010-08-25 10:07]

jak panienka nie dala ksiedzu tylka
to oskarzal ja o czary i kazal spalic na stosie jest sporo takich udokumentowanych faktow

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~Silesaurus [2010-08-25 10:25]

Jeśli ktoś posiada ELEMENTARNĄ wiedzę historyczną wie,
że ta hekatomba dotyczyła przede wszystkim krajów protestanckich, które odrzuciły katolicyzm i krwawo go prześladowały. Pruscy protestanci na Pomorzu (Słupsk, Wolin) palili i topili "czarownice" jeszcze na początku XIX w.(czasy napoleońskie!!!), gdy w katolickiej (jakże tolerancyjnej w ówczesnej Europie) Polsce od kilkuset lat nikomu takie rzeczy do głowy nie przychodziły. Jeśli sporadycznie się zdarzały były szeroko krytykowane.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~sebmar [2010-08-25 09:55]

To jest kompletna bzdura.Udokumentowanych kar smierci z powodow religijnych w czasach inkwizycji bylo 5...O 5 za duzo,ale potwornosc inkwizycji to wielki mit.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jg [2009-07-06 08:09]

czarownica byc?
spalcie te pania podobna...to czarownica

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~44s [2009-07-05 20:08]

od tamtych czasow niewiele sie zmienilo
gdyby nie wiekrza ludzka swiadomosc to ci czarni kaci do dzisiaj siali by poploch na ziemi.ciekawe ilu swietych umoczylo raczki w tych pogromach ?.

odpowiedz