

Ludzie potrafią wyczuwać nie tylko smak słony, słodki, gorzki, kwaśny i umami, ale również "tłusty" - zaobserwowali naukowcy. Ich odkrycie może pomóc w walce z otyłością - informuje "British Journal of Nutrition".
więcej
Chcesz otrzymywać najnowsze wieści z dziedziny nauki zapisz się do newslettera

Spośród stosowanych procedur badawczych niewiele budziło do tej pory taki opór, zarówno wśród bioetyków jak i opinii publicznej, jak pobieranie od kobiet komórek jajowych. Sprzeciw budziła zarówno strona ideologiczna przedsięwzięcia – bo wykorzystywane do badań i niszczone są komórki rozrodcze, a więc mające potencjał „nowego życia”- jak i medyczna ponieważ nie znane są do tej pory długotrwałe skutki pobierania komórek jajowych od kobiet - np. wpływ na późniejszą płodność „dawczyń”.
Wątpliwości stwarzała też finansowa strona takich badań ponieważ od czasu rozpowszechnienia metod wspomaganej rozrodczości i rozwoju badań na komórkach jajowych, jajeczka zdrowych kobiet stały się cennym „towarem” na nieuregulowanym prawnie rynku.
Głos w tej kontrowersyjnej debacie zabrały jednak amerykańskie władze i w czerwcu tego roku stan Nowy Jork wydał oficjalną zgodę na kupowanie od kobiet ich komórek jajowych z przeznaczeniem na badania naukowe. Zgodnie z tym postanowieniem laboratoria i zespoły badawcze mogą za kwotę maksymalnie 10 tysięcy dolarów otrzymać od ochotniczki część jej komórek rozrodczych.
Ta decyzja wzbudziła oczywiście kolejne dyskusje wśród bioetyków i podzieliła środowisko na dwie grupy. Przeciwnicy tej uchwały twierdzą, że oferowanie tak wysokich wynagrodzeń prowadzić będzie do nadużyć i wykorzystywania kobiet znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej (Państwowa Akademia Nauk w USA wydała nawet w 2005 roku zalecenie, by nie oferować wynagrodzenia za oddanie komórek jajowych, a jedynie zwrot kosztów udziału w tej procedurze). Zwolennicy uregulowań prawnych w procesie pobierania komórek jajowych, zwracają jednak uwagę na fakt, że nie jest znany końcowy wpływ stymulacji hormonalnej, która poprzedza pobranie komórek na zdrowie kobiet i jak każde działanie obarczone nieznanym ryzykiem, powinno być choć w pewnym stopniu rekompensowane przez wynagrodzenie finansowe.
Naukowcy zwracają też uwagę, że propozycje, by kobiety oddawały swoje komórki jajowe za darmo, kierowane jedynie potrzebą wkładu w rozwój nauki, zakończyły się niepowodzeniem. Zamiast tego korzystano z jajeczek, które nie zostały wykorzystane podczas zapłodnień in-vitro, ale jak podkreśla Debra Mathews z Uniwersytetu Johna Hopkinsa jakość tych komórek, a także ich przechowywanie i sposób transportu nie zawsze pozwalały na wykorzystanie ich do badań naukowych. Jeśli do tych argumentów dodać finansowany przez władze jedenastoletni program oferujący 600 milionów dolarów na badania z wykorzystaniem komórek macierzystych, naciski środowiska naukowego na uregulowanie prawne sposobu pozyskiwania komórek jajowych do badań wydają się oczywiste.
moim zdaniem kazdy ma prawo zostac ojcem czy matka jedyny problem ze jedni maja ... »
z tych kobiet zapłaci za to bezpłodnością, wtedy bedą płakac i żałować ale ... »
popieram masz racje to twoja sprawa i nikt nie powinien sie wtracac
jak chce sprzedac sprzedam jak chce wywalic na smietnik to wywale!!!! i g.... to ... »
proces zapłodnienia w lab. to skomplikowany zabieg, który poprzedzany jest ... »
Ciekawa jestem, gdzie można sprzedać jajeczko?
Nie powinno być banków spermy, ani sprzedaży "jajeczek"nie dlatego, że ... »
ich komórki ich sprawa
A co wy na to: dziewczynka w wieku lat 13 - lub wcześniej - aż do wieku lat 45 ( ... »
OPATENTOWALY 1/2 ROSLIN NA ZIEMII. NIE BOGA WLASNOSCIA JEST ZYCIE TYLKO KILKU ... »