
Ludzie potrafią wyczuwać nie tylko smak słony, słodki, gorzki, kwaśny i umami, ale również "tłusty" - zaobserwowali naukowcy. Ich odkrycie może pomóc w walce z otyłością - informuje "British Journal of Nutrition".
więcej
Chcesz otrzymywać najnowsze wieści z dziedziny nauki zapisz się do newslettera

| << Poprzedni wątek | Następny wątek >> |
|
| Syn 2008.10.22 09:22 No to super ,że Ciotka była taką zdrową babeczką ale to znaczy ni mniej ni więcej że miała dużą odporność na i specyficzny układ krążenia oraz serce czyli była swego rodzaju wyjątkiem.Zapraszam na neurologię do jakiegokolwiek szpitala ,jest taka plaga udarów (też duży związek z dietą) że się w pale nie mieści .Wiekowo też "ciekawie" od niespełna 40 latków wzwyż. Wiem coś o tym bo Ojciec miał udar i codziennie widziałem tych udarowców. |
| Adam 87 lat 2008.10.22 10:25 ja żrę miecho bo lubię! zielsko jest dla zwierząt -moja stara żarła zieleninę i jak skończyła 35 lat to wyglądała jak spasiona krowa a pochowałem ją jak miała 59 lat to trumna była robiona na wymiar a jeszcze firma chciała dodatkowej kasy za nadwagę. Nawet jak mi przyjdzie wyłożyć kite po 90 to i tak mam to gdzieś ja swoje w życiu już mam za sobą. Od 5 lat regularnie co wieczór robię ćwiartaka pale odkąd skończyłem pięćdziesiątkę. Raz -czasami 2 razy w miesiącu chodzę do agencji. |
| mater 2008.10.22 14:02 Niech ojciec przejdzie na dietę optymalną |
| pan Ironia 2008.10.22 09:25 A tak zylaby ze 2 lata dluzej pewnie...Komfort zycia po 90 jest wart wieloletnich wyrzeczen. |
| kainita 2008.10.22 09:40 ROTFLMAO czyli lepiej się całe życie umartwiać by poswawolic wtedy gdy zmysły już nie te co w sile wieku ? ciekawa logika |
| Rycho 2008.10.22 10:01 Ironia chłopcze, Ironia... |
| Niko 2008.10.22 10:16 hehehe dobre - prawdziwe życie zaczyna się po 90 :D . To pracuj sobie przez całe życie na te komfortowe 90 urodziny, odmawiaj przyjemności, itd , na pewno się opłaci :) Ja jem bardzo mało mięsa bo po prostu mięsa nie lubię, ale gdybym lubił to bym jadł więcej ;) . Ogólnie wszystko jest ok dopóki się je z umiarem, najgorsza jest przesada.... |
| Shawn Ogg 2008.10.22 09:56 Brawo naukowiec M27! Zaprzecza wynikom badania naukowego 16000 osób powołując się na jeden przypadek. Super! Ja też mogę przytoczyć przykłąd faceta, który trawił metal i wywnioskować, że każdy tak może, a ci co mówią, że to niemożliwe, zwyczajnie opowiadają "wierutne bzdury". |
| zett 2008.10.22 10:03 No i mamy gotowy wniosek- to nie żarcie kiepskie, ale ludzie coraz bardziej cherlawe i wrażliwe ... |
| Artur 2008.10.22 10:05 Każdy człowiek do swoich potrzeb powinien podchodzić indywidualnie (nie tylko żywieniowych). Już jestem daleko po 60-tce, ale dla mnie nabiał w każdej postaci jest zabójczy. Natomiast smalec mogę "palcem" jeść i czuję się znakomicie. Należy wiedzieć, że wszystko musi być w normie (łącznie z alkoholem)Dla ciekawostki - każdy produkt żywnościowy (przetworzony i nie)badam wahadełkiem jego przydatność do spożycia. Od chwili kiedy to praktykuję nie odczuwam żadnych dolegliwości. I co ciekawe - wagę utrzymuję w normie, a jem wszystko w ilościach na ile jest zapotrzebowanie organizmu. Zależy to jednak od apetytu i wydatku energetycznego. Jednoznacznie chcę stwierdzić, że nigdy nie przejadam się.I jest mi z tym dobrze. |
| zza buga 2008.10.22 10:05 Chyba łatwiej znaleźć osobę żyjącą 90 lat i smażącą potrawy w życiu niż jakiegoś ferrymena trawiącego metal...zdurniał ty, a??? |
| Shawn Ogg 2008.10.22 10:39 Najwyraźniej nie zrozumiałeś, o co mi chodzi. Podważanie wyników badań prowadzonych metodami naukowymi poprzez przywołanie jednego przypadku odmiennego (a mowa tu była o jednej 90-letniej cioci, a nie o całej ich populacji) jest niepoważne. Mój przykład był zupełnie analogiczny i równie bzdurny, co M27. Uff, czuję się, jak bym musiał tłumaczyć komuś dowcip. |
| też babcia 2008.10.22 11:54 Przykład cioci nie jest jedyny. Mój dziadek też lubił sobie pojeść i dożył 94 lat, a babcia 93 lat. Nie zależy to od diety tylko od genów. |
| Shawn Oggg 2008.10.22 13:20 Coś ciężko mi się przebić z moimi argumentami. Po pierwsze, oburzyło mnie zestawienie "mądrości ludowej" z udokumentowanymi badaniami naukowymi oraz użycie dość mocnych wyrazów w przedstawieniu odmiennego zdania. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś zacytować badania na porównywalnej populacji (16.000), a nie kolejne przykłady zdrowych dziadków (tu mogę tylko pogratulować). Wtedy będę skłonny uwierzyć i przestać się przejmować tym, co jem. |
| Shawn Ogg 2008.10.22 14:03 Jeszcze jedna myśl, w odniesieniu do babć i dziadków. Czy nie przyszło wam do głowy, że żywność (mięso, słonina, kiełbasy itd.), którą jedli onie przez większą część życja (mówicie, że sobie nie żałowali), była prawdopodobnie zdrowsza niż obecnie? Większość z tego, co jemy, wytwarzana jest przemysłowo z zastosowaniem zaawansowanej chemii. Domyślam się, że to też ma spory wpływ na zdrowie. . Choć dowodów nie mam, przytoczyć badań nie mogę. Oby nasze geny to wytrzymały ;-) |
| << Poprzedni wątek | Następny wątek >> |
![]() | - Odpowiedz na opinię |
![]() | - Zgłoś opinię do moderacji |
